Artist: Jankes
Album: DEMO-r(E)alizacja
Song: Minuta Ciszy #3


(Verse 1)
Pieniądz kreuje świat, tworząc miejski burdel.
Gdybym zdobyć go chciał, zagrałbym w 'Na Wspólnej',
Bo trudniej okiełznać duszące problemy
Kiedy Zygmunt spogląda z górnej życia sceny.
Rządza tworzy się w nas, 'zdobywać' znany aspekt.
Ideały to farsa i pogranicza parkiet,
Byłoby łatwiej tak, gdyby każdy znał kabałę,
Zamiast tego garnitur płaci mnie niż dostaje.
A ja za frajer, biegam od okna do okna,
Dzięki Bogu mam dar i robię to co kocham
I przy tym wytrwać bym chciał na wieki wieków amen,
Zamazując komercję jak kartkę atrament.
Usłyszeć lament tych wszystkim niepokornych,
Którzy na plecy drugiemu kleją kartkę 'Weź mnie kopnij'.
To dla tych, którzy w hierarchii stawiają się najwyżej,
Za ich braki dźwięk ust przepełnionych zębów zgrzytem.

(Chorus 2x)
To za tych, którzy są jak wojownicy,
Bo walczą w trudach i znojach miejskiej dziczy
A dla tych nowobogackich i paniczy
To dla was kurwy minuta ciszy.

(Verse 2)
Walcz z agresją! Uśmierć ją do końca,
Jak mam to zrobić, kiedy wszędzie wojna?
Kolejna szybka kontra i celna riposta,
I gdy mówią do mnie 'padnij', ja sobie wmawiam 'powstań'.
Kolejne dni mijają w kieszeni parę złotówek,
Cisza, ja zasiadam, biorę kartkę i ołówek
I spisuję co mnie gryzie, życia plusy i minusy,
Potem rejestr na taśmie pod dźwiękiem bitu nuty.
Obraz ulic - wywłoki, kurwy i złodzieje,
Brak podstawowych środków by stworzyć własne dzieje.
Tak się dzieje, gdy majątek mają majętni.
Tak się dzieje, gdy zwykły człowiek przez nich jest wyklęty.
Wyzwoleńczy rym spod przemocy pieniędzy,
Zrozumienie tego jest proste jak zakręty.
To dla tych, których hajs za mocno zabujał,
Uważaj, kiedyś cię ugryzie jak tarantula.

(Chorus 2x)