Artist: Jankes Ft. Jeżyk
Album: Stereo-(I)-Typ
Song: Hip Hop Nie Umarł #5
(Chorus 2x)
Zapisany termin na przedwczesny pogrzeb.
Hip hop kurwa żyje i ma się bardzo dobrze.
Spijane toasty za rap co jest antykiem?
Nie ma racji Nas, bo w nas ten hip hop żyje.
(Verse 1)
Gdzieś ukryty między sensem znaczenia ten obraz.
Tym co mówią nie żyje, ja odpowiadam morda!
Hip hop to kultura a kultura jest w ludziach,
Zabij wszystkich raperów, wtedy możesz mówić umarł.
Póki co tu masz tuman prawdy, nie fikcji jak Truman,
I będziemy ją głosić dopóki nie skumasz,
Że tu nam przygrywa wciąż jedna melodia.
Wiecznie połączeni w rapie, jak z astronomią zodiak.
Spisku wielka teoria na potrzeby reklamy,
Marketing nakazuje, więc go uśmiercamy.
Wielki syf pozorowany daje sporą zyskowność,
Wkurwiam się, bo widzę, że banknot ziom to godło.
To te kurwy go ukradły teraz chcą nas omamić,
Teraz idą dalej i próbują go zabić.
Ale my się nie damy zrobić w chuja kolego,
To nie hip hop umiera, tylko biznes wokół niego.