Artist: Jankes
Album: Stereo-(I)-Typ
Song: Siemanko Ziom. #1


Siemanko ziom, witaj w świecie ci znanym,
To świat stereotypów dyktowanych przez reklamy.
To świat stereo, w którym drążysz dwa kanały,
To świat typów, którzy są zajęci pobijaniem granic.

(1)
Milion możliwości, opcji jak u Rubika kostki,
Chociaż jestem beztroski nie wybieram tych najprostszych.
Przez ten ogrom emocji i intensywność pulsu,
Nadal napawa odwaga by sprzeciwiać się chujstwu.
Basta! Niszczymy bezsens,
Nie ulegam złudzeniom, że dostanę co najlepsze,
Ale sam to sobie wezmę. O nic prosić nie będę,
Skurwysynu źle trafiłeś, ja sam sobie panem jestem.
Chociaż ten tlen, powietrze nie moje a nasze,
Światu brak tu perfekcji jednak witam się ze światem.

Trzeci raz ten sam patent, który wiem, że nie zawiedzie
Trzeci raz jednak inaczej, bo wzrasta doświadczenie.
Cały czas cenię wyłamywanie standardów,
Cały czas się lenię, więc jestem wieczny bankrut.

(2)
To poprawia nastrój i zabija chandrę,
Jaki tam bankrut, to moim bogactwem.
Najważniejszy rap ten. Jankes - zawsze,
Raz, że patrzę, dwa, że miażdżę.
Sprawdź mnie, trakcję zabieramy leszczom,
Satysfakcję na pewno osiągniesz przez to.
Tu beton rzeką, żeton sklepom, nie rusza mnie to.
Nad tandetą, tu z maczetą Prosto-W-Twarz Records
Zabijamy przesąd, stereotyp okiełznany,
Stereo i typ ziooom! Zaczynamy.